Ta strona używa plików cookies do poprawnego działania.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce.

Weber Saint-Gobain - Official website of the company

Technologia białej wanny a tradycyjne izolacje wodoszczelne


Z punktu widzenia przeznaczenia i pełnionych funkcji podziemne obiekty inżynierskie podzielić można na dwie podstawowe kategorie: podziemne części budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej oraz podziemne obiekty inżynierskie. Do pierwszej z nich zaliczyć można piwnice, garaże i znajdujące się poniżej poziomu terenu pomieszczenia techniczne, natomiast do drugiej obiekty infrastruktury komunalnej (np. zbiorniki i komory) oraz obiekty specjalnego przeznaczenia (np. schrony i bunkry). Większość z tych obiektów, niezależnie od ich konstrukcji i technologii wykonania, podlega takim samym wymogom zabezpieczenia przeciwwilgociowego i przeciwwodnego, przy czym skuteczność zastosowanych izolacji zależy od:

- właściwej identyfikacji warunków, w jakich będzie pracował obiekt (warunki gruntowo-wodne, możliwość odkształceń podłoża, sąsiedztwo innych obiektów, itp.),

- prawidłowego doboru technologii zabezpieczenia (izolacja przeciwwilgociowa, przeciwwodna, wielkość parcia hydrostatycznego, stopień agresji wód gruntowych, itp.),

- stanu podłoża betonowego i prawidłowości jego przygotowania pod wykonanie powłok izolacyjnych,

- prawidłowości wykonania zabezpieczeń i zachowania reżimów technologicznych, dokładności uszczelnienia detali (dylatacje, przejścia przez ściany, itp.),

- eksploatacji obiektu zgodnie z przeznaczeniem i założeniami projektowymi,

- bieżącej konserwacji obiektu i powłok zabezpieczających.

Do najczęściej spotykanych na rynku technologii zabezpieczeń wodoszczelnych można zaliczyć:

  • mineralne zaprawy uszczelniające (szlamy, mikrozaprawy) – mają one uniwersalne zastosowanie (do wykonywania izolacji pionowych i poziomych, zabezpieczeń podposadzkowych, cokołowych, basenowych, itp.), są odporne na parcie negatywne a część z nich posiada zdolność szybkiego wiązania i pokrywania rys,
  • grubowarstwowe, modyfikowane polimerami, bitumiczne masy uszczelniające typu KMB – nadają się one na większość typowych podłoży (beton, cegły, tynk, itp.), uzyskują szybką odporność na opady atmosferyczne, zachowują elastyczność również w ujemnej temperaturze i umożliwiają zasypanie wykopu krótko po nałożeniu powłoki,
  • poliuretanowe, płynne membrany, których głównymi zaletami jest mostkowanie rys i pęknięć w ujemnych temperaturach, paroszczelność i wodoszczelność, odporność na UV i związki chemiczne oraz wysoka elastyczność,

technologia „białej wanny”.

Koncepcja „białej wanny”, jako systemu zabezpieczenia przeciwwodnego, zyskuje coraz większą popularność. Opiera się ona głównie na zapewnieniu wodoszczelności obiektu w oparciu o beton wodoszczelny, jednak wymaga szczegółowych i indywidualnie dopasowanych do konkretnego obiektu rozwiązań konstrukcyjnych, zgodnych z najnowszymi standardami europejskimi (normami EU). Projekt wykonania obiektu w technologii „białej wanny” powinien zawierać:

określenie minimalnej liczby połączeń poszczególnych elementów konstrukcji,

opis sposobu uniknięcia rys skurczowych,

optymalizację projektu mieszanki betonowej, wraz ze sposobami jej ułożenia, zagęszczania i technik wykończeniowych,

dopasowanie sposobu zbrojenia, jego typu i rozmieszczenia pod kątem montażu określonych systemów hydroizolacyjnych,

opracowanie harmonogramu betonowania wraz z precyzyjnym wymiarowaniem połączeń w konstrukcji,

zdefiniowanie wszystkich pozostałych szczegółów, takich jak: połączenia dylatacyjne, zastosowanie odcinków kontrolowanego pęknięcia wymuszającego podział sekcji, rozwiązania hydroizolacyjne na połączeniach elementów, przejścia przez ściany i dno.

Oprócz wymienionych wyżej elementów, projektant powinien określić rozwiązania konstrukcyjne dotyczące zapobiegania i ograniczenia powstawania rys skurczowych do wymiaru, który nie pozwala na przepływ wody (rysy o ograniczonej szerokości). W dokumentacji powinna być również podana szerokość rys, przy której mają być one uszczelnione w procesie samoleczenia betonu po jego wbudowaniu lub z uszczelnieniami systemowymi.

Pomimo tak licznych uwarunkowań wynikających z norm, dotychczasowa praktyka stosowania technologii „białej wanny” sprowadza się najczęściej do zapisów dotyczących klasy betonu, wartości jego wodoszczelności, mrozoodporności i nasiąkliwości. Jakkolwiek w części przypadków udaje się uzyskać wodoszczelność samego betonu, to szczegółowe rozwiązania konstrukcyjne dotyczące np. połączeń dylatacyjnych, szczelnych przejść przez ściany i dno czy podziału elementu na sekcje wymuszające kontrolowane pęknięcia, należą do wyjątków. Pomijane są również rozwiązania mające zapewnić ograniczenie i kontrolę nad skurczem betonu. Jednak nie tylko aspekty projektowe mają wpływ na końcowy efekt budowy. Również nie¬prawidłowo skonstruowany lub niewłaściwie wbudowany i źle pielęgnowany beton może spowodować poważne kłopoty, które pojawiają się po oddaniu obiektu do użytku, najczęściej po pierwszych, obfitych opadach deszczu. To właśnie w tej fazie eksploatacji ujawniają się wszystkie mankamenty popełnione na etapie projektowania i realizacji konstrukcji żelbetowych w technologii „białej wanny”. Brak szczelności widoczny jest najczęściej w miejscach osadzenia przejść instalacyjnych przez ściany (Fot.1,2,3), płyty stropowe (Fot.4) czy też wzdłuż trasy dylatacji konstrukcyjnych (Fot.5,6,7). W sytuacji kiedy od strony zewnętrznej wywierane jest na ściany parcie hydrostatyczne, najczęstszym efektem jest gromadzenie się wody w najniżej położonych punktach obiektu (Fot. 8) lub zawilgocenie ścian (Fot. 9,10). Często spotykanym zjawiskiem jest również kapilarne podciąganie wody przez posadzki i ściany (Fot. 11,12).


Jak widać z powyższego opisu, wykonanie obiektu w technologii „białej wan¬ny” wymaga sporządzenia precyzyjnej dokumentacji (obejmującej wszystkie detale mające wpływ na zachowanie szczelności) oraz wyprodukowania i wbudowania be¬tonu wodoszczelnego o określonych w projekcie parametrach. Zaniechanie lub nie¬dokładna realizacja któregoś z wymienionych etapów zawsze skutkuje poważnymi problemami po oddaniu obiektu do eksploatacji. Należy również podkreślić, że miejsca przecieku ujawniają się najczęściej po obsypaniu ścian zewnętrznych i zagospodarowaniu terenu wokół budynku. Oznacza to, że uszczelnienie obiektu od strony zewnętrznej jest wówczas niezwykle kosztowne (wymaga odkopania go a niekiedy odwodnienia wykopu) a czasami niemożliwe do wykonania. W takiej sytuacji pozo¬staje zatamowanie przecieków od strony wewnętrznej (np. iniekcje, lokalny tamponaż, powłoki hydroizolacyjne odporne na parcie negatywne, itp.). Metody te wymagają jednak specjalistycznego wykonawstwa, są kosztowne i nie zabezpieczają konstrukcji od strony zewnętrznej a kiedy wbudowany beton jest złej jakości, mają również ograniczoną skuteczność. W tym kontekście za bezpieczniejsze należy uznać wykonanie tradycyjnych powłok wodoszczelnych jako zabezpieczenia budowli przed wnikaniem wód opadowych lub gruntowych, ponieważ umożliwiają one kontrolę wykonywanych zabezpieczeń podczas ich realizacji i usunięcie ewentualnych usterek bezpośrednio po ich wykryciu, przed oddaniem budynku do eksploatacji. Ponadto większość z obecnych na rynku hydroizolacji zabezpiecza powierzchnię betonu przed szkodliwymi czynnikami obecnymi w wodach gruntowych. Nie należy przez to rozumieć, że technologia „białej wanny” jest metodą złą z założenia. Jej największą zaletą jest stosunkowo niski koszt, ponieważ generuje ona oszczędności (materiału i robocizny) i skraca czas budowy. Warunkiem zastosowania tej metody powinno być jednak wykonanie szczegółowego projektu oraz powierzenie realizacji sprawdzonemu i doświadczonemu wykonawcy. W przeciwnym razie należy liczyć się z kłopotami eksploatacyjnymi a obniżenie kosztów budowy będzie pozorne, ponieważ środki zaoszczędzone w trakcie realizacji zostaną wydatkowane na uszczelnienie i naprawę obiektu już eksploatowanego.

 

 

Autorem artykułu jest Andrzej Banaś, krajowy menadżer ds. kluczowych klientów - inwestycje zaprawy techniczne Weber.

Tekst został opublikowany 21.09.2016 r. w serwisie Muratorplus.pl